Historia pigułki antykoncepcyjnej
To zaskakujące, że idea zastosowania hormonów w antykoncepcji pojawiła się już na początku XIX wieku.
Jednak udało się ją zrealizować dopiero w latach 50. XX w. kiedy naukowcy dokładnie poznali procesy związane z płodnością. Było to możliwe, gdyż kilkanaście lat wcześniej japoński fizjolog Ogino i austryjacki lekarz Knaus, ogłosili swoje badania w tym zakresie. Ich dokonania zostały uhonorowane Nagrodą Nobla w 1934 r. Następnie opracowano syntetyczne substancje hormonalne będące odpowiednikiem naturalnych hormonów i w 1960 w USA zarejestrowano pierwszą pigułkę antykoncepcyjną pod nazwą Enovid.
Naukowcy szukali jednak innych, doskonalszych sposobów podawania hormonów, które nie obciążałyby układu pokarmowego. Stąd pojawił się plaster antykoncepcyjny - poprzez skórę dostarcza hormony bezpośrednio do układu krążenia. Systemem wykorzystującym dostarczanie hormonów przez błonę śluzową pochwy jest obecny w Polsce od 2008 roku krążek antykoncepcyjny.
Źródło: niecodzienna.pl
Antykoncepcja do wcierania
Antykoncepcja przyszłości ma śluzowatą konsystencję. Naukowcy przetestowali właśnie żel będący lepszą wersją pigułki. Tak samo jak ona zawiera hormony, jednak nie pozostawia efektów ubocznych takich jak otyłość czy problemy z cerą.
Antykoncepcja parzy aptekarzy
Czy aptekarz może odmówić sprzedania środków antykoncepcyjnych? Domaga się tego Stowarzyszenie Farmaceutów Katolickich.
Po antykoncepcję do szkolnej pielęgniarki
Polskie nastolatki same organizują sobie podziemny rynek antykoncepcyjny, podczas gdy w Szwecji antykoncepcja jest dostępna u szkolnej pielęgniarki.
Roślinna antykoncepcja
Pierwsze doustne środki antykoncepcyjne odkryli Grecy na terenie Libii. Była to roślina zwana sylfion.
Grochola: Dbajcie o to, co macie między nogami
Tymi słowami popularna pisarka zachęca kobiety, by nie bały się cytologii. Wiele Polek ciągle lekceważy te badania.
Czy grozi nam seksmisja?
Dlaczego rodzi się coraz mniej chłopców, ich potencjalna sprawność seksualna jest coraz niższa, a zauważalne zniewieścienie nie jest tylko i wyłącznie przyczyną promowania kulturowego wzorca „wrażliwego faceta” ?